wsnjo.pl śpiewak

Lucjano Pavarotti
Lucjano Pavarotti urodził się w małym, zaniedbanym budynku w Modenie. Mimo, że rodzina żyła w ubogich i ciężkich warunkach, Lucjano wspomina ten okres jako niezwykle szczęśliwy. Ojciec jego, Fernando, został obdarzony przez naturę pięknym tenorem. Śpiewał wraz z synem z chórze modeńskiej katedry. Brakowało mu jednak odwagi by podjąć próbę zostania śpiewakiem, a wybór syna z trudem zaakceptował. Lucjano rozpoczął naukę śpiewu u włoskiego nauczyciela, znanego jako maestro Polo. Pierwszą poważną partię w operze zaśpiewał w Reggio Emilia, w małym miasteczku, położonym nieopodal Modeny. Publiczność przyjęła go z zachwytem, nawet krytyk literacki oznajmił, że Lucjano ma wyjątkowy głos, który bardzo rzadko można spotkać. Dzięki nowym kontaktom tenor rozszerzył swój repertuar, śpiewał arie Księcia z Rigdetta, Rudolfa z Cyganerii i Pinkertona z "madami Butterfly". Do 1965 roku Pavarotti zdążył odnieść sukcesy na najważniejszych europejskich scenach operowych. W Stanach Zjednoczonych zadebiutował partią wybraną z "Cyganerii". Występ okazał się jednak feralny. Tenor cierpiał w dniu występu na zapalenie górnych dróg oddechowych i nie był w stanie wykorzystać w pełni atutów swojego głosu. Dopiero po pięciu latach mógł skomponować nowojorskiej publiczności, niefortunny debiut. Zaśpiewał wówczas słynną arię i został nowym ulubionym śpiewakiem. Po tym sukcesie poznał Herberta Breslina, który uczynił go sławnym na całym świecie. ...

Artykuły
Motto filmu brzmi: nie ma to jak być John Malkovich. Bardzo dziwne, zwłaszcza na początku, jeśli nie wie się, co to znaczy. W prostych słowach, film jest nieźle pokręconą produkcją dwóch utalentowanych filmowców - reżysera Spike Jonzego oraz jego kolegi scenarzysty Charliego Kaufmana. Wymyślili oni historię niesamowicie ciekawą, ale i nie dla każdego. To historia lalkarza, który nie może znaleźć pracy. Każde zajęcie wydaje mu się nudne i nic nie warte. Postanawia jednak podjąć zajęcie w dziwnym biurowcu, który posiada piętro podzielone na pół. Tam Craig, bo o nim mowa, poznaje Mamine, która jednak zdaje się w ogóle nim nie być zainteresowana. Jego wszelkie próby spływają na niczym. Pewnego dnia jednak Craig odkrywa dziwny tunel w swoim biurze, który prowadzi do głowy Johna Malkovicha. Dzięki niemu moglą przez piętnaście minut widzieć jego oczami. Otwierają firmę oferującą usługi wcielenia się na chwilę w Johna Malkovicha. Wtedy dowiaduje się o tym sam Malkovich i koniecznie chce sprawdzić, czym jest ten portal. A co się stanie, kiedy osoba wejdzie do swojego portalu? Oj, stanie się dużo, naprawdę dużo. Pełny tytuł filmu to "Atak kobiety o 50 stopach wzrostu". Nieźle jak na początek. To dość stara produkcja traktująca w ciekawy sposób temat kontaktów z istotami pozaziemskimi i po części odpowiadająca na pytanie, po co właściwie oni chcą się z nami kontaktować. Cóż, film nie daje jednoznacznej odpowiedzi, właściwie nie daje jej ...


Katalog podstron