To był Hit

Film i aktorzy Tekst o najważniejszych filmach w historii kina.Dlaczego jedne filmy okazują się klapą, a inne stają się hitami? Na pewno wpływ na tą sytuację mają takie czynniki jak np. gra aktorów, dobry reżyser czy ciekawy scenariusz. Jest kilkadziesiąt takich dzieł filmowych, które ukształtowały i kształtują historię tej dziedziny sztuki. Do najważniejszych należą bez wątpienia poniżej wymienione filmy. Jako pierwsze, otwierające długą listę perełek filmowych należałoby wymienić dzieło pionierów filmowych braci Lumiere pt. wyjście robotników z fabryki. Kolejnym ważnym filmem była Podróż na księżyc w reżyserii Georga Melies z roku 1902. W 1925 roku Charlie Chaplin wyreżyserował kolejny ważny film pt. Gorączka złota, natomiast w 1926 roku premierę miał film niemieckiego reżysera Fritza Langa pt. Metropolis. W 1930 roku Josef von Sternberg nakręciła film z udziałem Marlene Dietrich pt. Błękitny anioł. Innym ważnym filmem jest Casablanca w reżyserii Michaela Curtiza, w którym główne role zagrali Humphrey Bogart i Ingrid Bergman. Pomijając wiele innych interesujących dzieł zatrzymamy się na filmie La Strada, który wyreżyserował Federico Fellini. Film powstał w 1954 roku. W 1962 mistrz grozy Alfred Hitchcock wyreżyserował Ptaki. Aby nie zapomnieć o czasach nam współczesnym to najważniejszymi filmami tutaj są bez wątpienia Matrix braci Wachowskich, trylogia Władcy Pierścieni Petera Jacksona czy Pasja Mela Gibsona z 2004 roku. Kino, jak każdy produkt popkultury, ma swoją niezależną gałąź. Jest to niekomercyjne, czasami lepsze niż profesjonalne, kino produkcji zazwyczaj amatorskiej, ale nie zawsze. Zazwyczaj mówi się o takich filmach, że są niskobudżetowe i już wtedy autmatycznie zasługują na to miano, ale niekoniecznie to prawda. Jednym z popularnych filmów kina niezleżnego jest film "PI", autorstwa Darrena Arfronsky'ego. Opowiadał on o genialnym matematyku, który od dzieciństwa, kiedy spojrzał w słońce, zaczął wszystko widzieć przez pryzmat cyfr, liczb i skomplikowanych równań. Pewnego dnia doszedł on do wniosku, że każda sytuacja w życiu, tak jak i w matematyce, ma swoje odniesienie w liczbach, równaniach i wzorach. Wszystko można wyrazić za pomocą liczb. Czyli także przewidzieć przyszłość. I od tej pory stara się dowieść samemu przed sobą tę niesamowitą teorię. Z biegiem lat zaczyna coraz bardziej przypominać szalonego naukowca, który postradał zmysły, a nie genialnego numerologa. Zaczynają się nim także interesować niebezpieczni maklerzy, którzy wierzą, że potrafi on wynaleźć wzór, za pomocą którego będzie można przewidywać wyniki na giełdzie. Z drugiej strony interesują się nim kabaliści, którzy uważają, że liczba, jakiej on szuka, jest niczym innym jak zakodowanym imieniem samego Boga.