Ekranizacja kultowej już powieści J. R. R. Tolkiena zatytułowanej "Władca Pierścieni" to jedno z najistotniejszych przedsięwzięć w historii światowej kinematografii. Zostały nakręcone trzy obrazy składające się na filmową trylogię (pamiętać przy tym trzeba, iż powieść trylogią nie jest, składa się po prostu z trzech części) i wszystkie trzy zdobyły ogromne uznanie w oczach krytyki oraz widzów. Dotyczy to zwłaszcza części ostatniej zatytułowanej "Władca Pierścieni: Powrót Króla". Została ona nakręcona przed sześcioma laty. Wyreżyserował ją Peter Jackson, on także - wspólnie z dwoma innymi autorami - napisał do niej także scenariusz. Na ekranie zaprezentowali się tacy aktorzy jak między innymi Elijah Wood, Sean Astin, Ian Holm, Viggo Mortensen, Ian McKellen, Liv Tyler oraz Orlando Bloom. Film ten - jak zresztą i poprzednie dwie części - nakręcono z ogromnym rozmachem. Lista przyznanych mu nagród jest bardzo długa, wymienić tutaj można aż jedenaście statuetek Oscara, co jest ilością rekordową.
"Pulp Fiction" wywołał przed piętnastoma laty prawdziwą sensacje i pokazał zupełnie nowe oblicze kinematografii. Dzisiaj produkcja ta cieszy się już mianem kultowej - wraca się do niej z nieukrywaną przyjemnością. Otrzymała bardzo wiele wyróżnień i nagród, w tym również jednego Oscara (na łącznie siedem nominacji) oraz Złotą Palmę na festiwalu w Cannes. Obraz został wyreżyserowany przez Quentina Tarantino, on także - wspólnie z Rogerem Avarym - napisał do niego scenariusz. Warto dodać, że autorem zdjęć był słynny polski operator Andrzej Sekuła. A na ekranie podziwiać można było całą plejadę aktorskich znakomitości, wystarczy w tym miejscu wspomnieć takie nazwiska jak chociażby Uma Thurman, Samuel L. Jackson, John Travolta, Tim Roth, Bruce Willis oraz Rosanna Arquette. Jest to produkcja, której fabuła trudna jest do jednoznacznego zdefiniowania, aczkolwiek wszystko obraca się wokół gangsterskiego światka. Niezapomniana jest również rewelacyjna ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Rolfa Johnsona.