Filmy i aktorzy Juliusza Machulskiego nie da się zastąpić. Znakomity reżyser i aktor, twórca wielu niezwykłych kreacji i filmów. Legenda polskiej komedii. Wszyscy pamiętamy Machulskiego w dwóch części filmu pod tytułem "Va Bank". Równie udane były późniejsze filmy Machulskiego jako aktora, jak chociażby jedna z ostatnich ról w filmie "Vinci", w której zagrał role fałszerza obrazów. Kultowym tworem Machulskiego jest jednak film, w którym nie zagrał, ale był jego reżyserem. Chodzi naturalnie o "Seksmisję" w której zagrali Jerzy Stuhr i Olgierd Łukaszewicz. Obraz świata bez mężczyzn - trudno to sobie nawet wyobrazić. A jednak... idiomy, kwestie wypowiedziane przez aktorów w tym filmie wciąż są obecne wśród Polaków i weszły na stałe w skład naszych ulubionych powiedzeń. Ostatnim filmem Machulskiego był obraz zatytułowany "Ile waży koń trojański". Film opowiada o przeniesieniu się w czasie - z XXI wieku do czasów pamiętnego socjalizmu. Oglądając ostatni film Machulskiego przypomnieliśmy sobie trendy i ówczesną modę: słynne dresy ortalionowe i wszechobecne buty marki "Relax".

Pisząc o najlepszych polskich aktorach komediowych zacząć chyba należy od nieżyjących już niestety Władysława Hańczy i Wacława Kowalskiego, którzy wcielili się w role Kargula i Pawlaka w "Samych swoich". Na uznanie zasługuje także nieżyjący już Juliusz Machulski i za pamiętną rolę w "Va Bank". Ze współczesnych na słowa uznania zasługują przede wszystkim Jerzy Stuhr ("Seksmisja", Kingsajz", dubbing do "Shreka"), Marek Konrad ("Dzień świra", "KC Dezerterzy") i Cezary Pazura ("Kiler", dubbing do filmu "Asterix i Obelix - misja Kleopatra"). Mówiąc o współczesnych aktorach, którzy polskie komedie czynią śmiesznymi nie sposób pominąć jednego z najmłodszych - syna Jerzego Stuhra, Maciej. Z powodzeniem wcielił się on w role głównych postaci w filmach takich jak "Poranek kojota", czy też "Chłopaki nie płaczą".

"Ciało" to film, który wyróżnia się spośród współczesnych polskich komedii. Film wyreżyserowany przez duet Tomasz Konecki i Andrzej Saramowicz w 2003 roku otrzymał Złota Kaczkę dla najlepszego polskiego filmu. "Ciało" zdaniem wielu krytyków przypomina twórczość Quentina Tarantino. Chodzi tu przede wszystkim o spot rozmaitych wydarzeń, które wraz z rozwojem akcji niezwykle się komplikują. Jest tylko jedna różnica: w filmach Tarantino zazwyczaj krew leje się strumieniami. W "Ciele" losy przestępców - złodziei, skorumpowanych urzędników państwowych, przemytników i płatnych morderców przedstawione się w humorystyczny sposób, w taki sposób,że każdy widz z pogoda ducha oczekuje kolejnych scen przedstawiających losy postaci. Jedną z najbardziej charakterystycznych ról w filmie ma Rafał Królikowski, który wcielił się w nieżyjąca postać. Ciało nieboszczyka podróżujące po Polsce, to w trumnie, to w pociągu i ostatecznie w maszynie dorobienia lodów. Intryga pierwszej klasy!



Tagi: tarantino, akcja, film

Katalog podstron