W 1986 roku nakręcono druga część filmu o obcym. Dlaczego? Bo pierwsza część zdobyła tylu fanów, że jak ja to nazywam należało zarobić więcej pieniędzy i nakręcić drugą część. Po pięćdziesięciu siedmiu latach korporacja znajduje kapsułę Ripley i budzi ją do życia. Nie wierzą głównej bohaterce, co się stało ze statkiem Nostromo, a na planecie na której miał mieć miejsce incydent jest teraz kolonia. Okazuje się jednak że popsuł się nadajnik, i proszą Ripley o to by pojechała tam z grupą marines jako konsultant. Na planecie nie ma jednak śladów życia, z wyjątkiem małej dziewczynki. Już po godzinie filmu, ostatecznie wyjaśnione jest co się stało. planetę opanowali obcy, i należy się ewakuować. Oczywiście w filmie prawie cała załoga zostaje wyrznięta, jest wątek z pracownikiem korporacji który chce przywieść próbki obcego i je zbadać. Przeżywa oczywiście Ripley, mała dziewczynka, jeden żołnierz, i resztki robota, tym razem przyjaznego. Ripley na końcu pokonuje królową obcych oczywiscie wysysając ją w przestrzeń kosmiczną za pomocą śluzy.
W 1987 nakręcono film pod tytułem "Predator" ze Schwarzenegger'em w roli głównej. I niby zwykły film akcji. Głowni bohaterowie, oddział specjalny zostaje wysłany do dżungli by odbić ocalałych z wraku samolotu jeńców miejscowym partyzantom. Na miejscu okazuje się, że nie są pierwszymi którzy tego próbowali, jednak ich poprzedników obdarto ze skóry. Oddział natyka się na partyzantów niszczy ich bazę i udaje im się tylko znaleźć jedna kobietę z miejscowych. podążając dalej zaczyna ich coś dziwnego atakować, i jednego po drugim zabijać. Oczywiście na końcu zostaje Arni i dziewczyna, i Arni postanawia zmierzyć się z bestią. Bestia okazuje się stwór z kosmosu, który ma kamuflaż pozwalający ukryć się mu w dżungli jakieś dziwne pazury i laser na ramieniu. Stwór widzi termowizyjnie, a błoto w które wpada nasz główny bohater kamufluje go przed predatorem. Oczywiście Arni na końcu zabija potwora nie rozumie tylko dlaczego sprawił to kołek, a nie Wulkan wspaniały karabin który się montuje na śmigłowcach a nie bierze jako broń osobistą.
Trzy lata później w 1990 postanowiono naprawić predatora i powstał "Predator 2" Cała rzecz dzieje się w mieście gdzie walczą gangi Jamajczyków i Kolumbijczyków, a w to miesza się policja i oczywiscie nasz bohater. Porucznik policji próbuje odnaleźć sprawce tych brutalnych ataków na gangsterów. i powoli dochodzi do tego kto jest sprawcą. Sam Predator oczywiscie pokazuje nowy zestaw broni ma także więcej trybów widzenia, i ogólnie jest wystrzałowy. Dziwną rzeczą jest tylko to, ze kamuflaż nie działa na broń w która jest on wyposażony, ale pewnie się czepiam. Tak naprawdę należało się pochwalić nowa bronią głupim amerykańskim widza którzy jak juz oglądają film, to nie musza sobie wyobrażać co dalej. I koniec filmu potwór zabity, próbowało tego CIA ale to nasz główny bohater dokonuje tego, i tu miła niespodzianka. W okuł pojawia się wielu predatorów, którzy uznają naszego policjanta za godnego myśliwego i wręczają mu siedemnastowieczny pistolet skałkowy jako nagrodę. I to juz koniec, juz widz telewizyjny miał nigdy nie ujrzeć predatora, gdyby nie gry komputerowe.